Właściwie nie bardzo wiem co mnie skłoniło do testowania z dynią. Chyba to, że skoro można ze słonecznikiem, to czemu nie z dynią?
W tym chlebie używam mąkę żytnią zwykłą (typ 720) a nie razową oraz pszenna graham.
Zakwas:
3 szklanki wody
3 szklanki mąki żytniej
odrobina zakwasu z poprzedniej partii chleba
Dynię namaczam.
0,5 szklanki pestek z dyni w 1 szklance wody.
Nie można moczyć zbyt długo, 8 do 12 godzin, bo później zaczyna fermentować.
Ciasto
Zakwas + namoczone pestki z dyni wraz z wodą przelewam do jednego naczynia. Dodaję 0,5 szklanki cukru i 1,5 łyżki soli morskiej. Mieszam. Mąki dodaję stopniowo, po trochu, w sumie 3 szklanki żytniej i 3 szklanki pszennej graham.
Po wymieszaniu przekładam do mojej keksówki, gdzie ciasto będzie sobie rosło. Ciasta powinno być tyle aby sięgało do połowy wysokości formy. Te proporcje to ilość ciasta na prwaie dwie takie foremki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz